Oczyszczanie wątroby – detoks cz. 2

Posted on Posted in zdrowie

Wątroba jest największym i najciężej pracującym narządem w naszym ciele.
Zdrowa – usuwa z krwiobiegu toksyny, martwe komórki i inne pozostałości, chroniąc w ten sposób układ odpornościowy. Problemy immunologiczne to przede wszystkim chora wątroba.

Wątroba odpowiada za filtrowanie i oczyszczanie krwi, reguluje metabolizm tłuszczu i węglowodanów.

Co wątrobie nie służy? Wyliczając za dr Sandrą Cabot

– zła dieta, czyli oparta na rafinowanych węglowodanach i niezdrowych tłuszczach, przy niedostatecznej ilość świeżych owoców i warzyw,
– nadużywanie alkoholu i leków,
– skutki uboczne niektórych leków,
– żółtaczka typu A, B, C,
– choroby dróg żółciowych,
– choroby autoimmunologiczne.

Objawy problemów to:

– otyłość brzuszna, zatrzymywanie płynów w jamie brzusznej (często widoczny wielki brzuch),
– niemożność schudnięcia,
– niestrawność szczególnie po posiłku,
– biegunki,
– alergie,
– hemoroidy,
– wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów,
– problemy ze skórą – wysypka, przebarwienia,
– problemy z pęcherzem moczowym,
– gorycz w ustach,
– stany przygnębienia lub rozdrażnienia.

Do oczyszczania wątroby można się zabrać na kilka sposobów. Zdecydowanie delikatniejszym będzie terapia sokami. Ale jak zwykle to bywa, słabsze działanie wiąże się z dłuższym czasem stosowania. Dobrym pomysłem jest również potraktowanie tej metody jako etapu wstępnego do silniejszego czyszczenia wątroby.

Sok oczyszczający bogaty w wit. C i związki siarki

jabłko
2 liście mniszka lekarskiego, szpinaku lub kapusty
pół szklanki różyczek brokułów
szklanka różyczek kalafiora
ząbek czosnku lub 1 rzodkiewka
pęczek natki pietruszki
ewentualnie burak, truskawki lub winogrona dla uzyskania słodszego smaku

Wszystkie składniki umyć i wrzucić do wyciskarki (nie mylić z sokowirówką, która nie poradzi sobie z niektórymi produktami). Sok należy wypić do godziny po zrobieniu, wówczas ma najsilniejsze działanie. Z czasem się utlenia. Można rozcieńczyć wodą w stosunku 1:1. Dzienna lecznicza porcja to od 0,5 litra do litra.

Sok tonizujący

marchew
jabłko
kilka świeżych szparagów
ogórek ze skórką (umyty w ciepłej wodzie)
liść kapusty

umyte, włożyć do wyciskarki. Wypijać 2 szklanki dziennie.

Zdecydowanie szybsze i bardziej spektakularne efekty przyniesie kuracja, zaproponowana przez dr Huldę Clark („Kuracja życia”). Jest ona bardzo podobna do metody dr Michała Tombaka („Jak żyć długo i zdrowo”) jednak technicznie prostsza do przeprowadzenia. Najlepiej podejść do tej procedury z nieco już oczyszczonym i przygotowanym organizmem. Wątroba składa się z 4 płatów i przy każdym czyszczeniu oczyszcza się tylko jeden płat.

Kuracja życia

pół szklanki oliwy z oliwek
pół szklanki soku z cytryny (lub grejpfruta)
2 opakowania gorzkiej soli (siarczanu magnezu)
olejek rycynowy

Tego dnia zachowujemy już ścisły post.

Ok. godz. 16.00 – pierwsza porcja gorzkiej soli rozpuszczonej w wodzie według instrukcji na opakowaniu – otwiera ona zwieracz Oddiego, czyli ujście przewodu żółciowego do dwunastnicy.

Ok. godz.18.00 – druga porcja gorzkiej soli – ma ona działanie przeczyszczające.

Od godz. 20.00 leżąc w łóżku z okładem rycynowym (rycyna dodatkowo wyciąga toksyny), rozgrzewać wątrobę poduszką elektryczną lub termoforem.

Chwilę przed godz. 21.00 zmyć mydłem rycynę ze skóry.

O godz. 21.00 należy wypić na stojąco zmiksowaną na emulsję szklankę soku z cytryny (grejpfruta) pół na pół z oliwą z oliwek – jest to pewne wyzwanie, więc można użyć słomki.

NATYCHMIAST po wypiciu iść do łóżka i położyć się płasko na plecach z głową wysoko na poduszce. Leżeć tak w całkowitym spokoju przez co najmniej 20 min. ZASNĄĆ. W razie nieprzestrzegania może nie być efektu.

Następnego ranka po obudzeniu: wypić III porcję siarczanu magnezu. Jeśli są bóle brzucha lub nudności, poczekać, aż miną, potem wypić siarczan magnezu. Można wrócić do łóżka. Nie wypijać tego roztworu przed 6.00 rano.

2 godziny później wypić IV (ostatnią) porcję siarczanu magnezu.

Po kolejnych 2 godzinach: można wypić świeży sok owocowy.
Popołudniu można jeść normalne posiłki (lekka dieta i małe porcje).

Normalne jest uczucie słabości tego dnia.

Wątroba ma też wymiar pozafizyczny.
Kumuluje zadawnione urazy, złość, nienawiść itp. Czyszcząc ją dobrze sobie myśleć w intencji uwolnienia tego wszystkiego z pamięci komórek.

Wątroby nie czyścimy w trakcie okresu (sic!).

Linki do artykułów z serii:
Wiosenne porządki, czyli ostatni moment na detoks, cz.1
Autoskaner – wątroba, detoks cz.3

tekst: Magda Brejdygant
foto: Aga Silska

9 thoughts on “Oczyszczanie wątroby – detoks cz. 2

  1. Drastyczne dosyc. Wypic gorzka sol? Juz tu mi brakuje odwagi, what if I don’t like it? Moze organizm nie bedzie wspolpracowac? Wiecej guidance please!

    1. Czy naprawdę przez lata przyjmowania leków na bóle głowy czy infekcje, aplikacji antybiotyków, syropów i innych mikstur przepisanych przez lekarzy zastanawialiśmy się nad ich smakiem i naszą w tej kwestii preferencją? Czy raczej przepisowo łykaliśmy? Gorzka sól do wypicia nie jest trudna, dla dodatkowego złagodzenia smaku można rozpuszczoną już w wodzie lekko schłodzić w lodówce. Co do współpracy organizmu nie ma obaw – żadnych rewolucji, łagodne działanie acz wspomagające.

  2. Zapewne jest to nie przyjemny dzień, ale zapewne warto dla zdrowia i po to aby czuć się lepiej. Uważam, że świadomość tego czemu to służy pomaga. Ja widzę, że wolę to robić niż mieć w perspektywie ciężkie schorzenia a w konsekwencji chemia, która jest zapewne bardziej uciążliwa i nie daje szansy 100 % na wyzdrowianie. Jestem za profilaktyką

  3. nie mogę jeść czosnku, a po kapuście też moja wątroba nie czuje się najlepiej – czy można zrezygnować z tych składników?. Nie zrozumiałam czy najpierw przez kilka dni soki a potem oczyszczanie?

    1. najlepiej przed oczyszczaniem zrobić sobie detoks lub post, żeby już nieco tę wątrobę odciążyć. Jezeli reagujesz na czosnek i kapustę to właśnie znak, że wątroba potrzebuje wsparcia.

  4. Jest jeszcze inny sposób oczyszczania wątroby, moze mniej spektakularne efekty się osiaga, ale jeśli to porownamy z nic-nie-robieniem to i tak jest duuuuzo lepsze.

    przez 2 tyg pije się sok z cytryn – zaczynasz od jednej (mieszasz z woda w proporcji 1:1), drugiego dnia dwie i tak do siedmiu, ósmego dnia też 7 i zmniejszasz codziennie o jedną. Zawsze na czczo i pamietaj o wodzie. Warto na wiosne też sie wspomóc spiruliną lub chlorofilem -wspomagaja oczyszczanie wątroby, a dodatkowo witalizują cały organizm i dają kopa. Radzę tabletki, bo wersja w proszku z racji zapachu rybiej karmy może być nieco trudna do przełkniecia dla kubków smakowych .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *