Starość to wybór

Posted on Posted in ciało w formie

pięknaJak nigdy przedtem, jesteśmy sterroryzowani pojęciem „starości”. Obsesyjnie przed nią uciekamy, boimy się jej, ale tym samym dajemy jej wielką moc i władzę nad nami, ponieważ … w nią wierzymy.
A wierzymy, że w gruncie rzeczy jest nieunikniona, brzydka, smutna, z wpisaną coraz większą niesprawnością i długą listą chorób.
Jakakolwiek dysfunkcja ciała automatycznie przypisywana jest do wieku, zwalniając nas z jednej strony z odpowiedzialności, ale z drugiej utwierdzając w bezsilności. Sami naszymi wyobrażeniami i przekonaniami tworzymy taką rzeczywistość i scenariusz starości.

Upływ lat to przede wszystkim proces rozwoju, który wzbogaca życie, przynosi dojrzałość, mądrość i doświadczenie oraz uczucie błogiego spokoju, które to przymioty rzadko oferuje młodość. To, z czym utożsamiamy proces starzenia, to w rzeczywistości zaburzenia metaboliczne, które przecież nie pojawiają się nagle, tylko rozwijają się stopniowo, latami i za naszym przyzwoleniem.

Niepożądane skutki starzenia się następują w efekcie niewłaściwego funkcjonowania organizmu na poziomie komórkowym. Kiedy żyjemy w taki sposób, że komórki nie mogą codziennie usunąć produktów ubocznych przemiany materii, są one zmuszone coś
z nimi zrobić, gdzieś je ulokować, żeby praca całego systemu mogła przebiegać dalej.
I wówczas takim koszem na śmieci stają się błony komórkowe i tkanka łączna.
Po pewnym czasie, niewydajne usuwanie zbędnych produktów przemiany materii staje się coraz bardziej widoczne w całym organizmie. Stopniowo kumulowane śmieci odcinają dopływ tlenu, substancji odżywczych i wody do komórek, powodując twardnienie ich błon. Dotknięte tkanki stają się coraz słabsze i niedożywione i nie mają szansy na rozwinięcie się w zdrowe, młode komórki, które powinny – w trakcie prawidłowego procesu starzenia -regularnie zastępować stare.

W miarę nasycania komórek i otaczających je tkanek łącznych toksynami, wszystkie narządy zaczynają się starzeć, w tym pejoratywnym znaczeniu, a ich stan coraz bardziej się pogarsza.

Skóra, nasz największy organ, staje się niedożywiona, w efekcie tracąc elastyczność oraz naturalny kolor. Zmarszczki, suchość, szorstkość i przebarwienia to produkty uboczne desperackiego działania naszego organizmu, który wszystkimi siłami, mimo naszej rabunkowej gospodarki, próbuje utrzymać nas przy życiu.

  • Starzenie zewnętrzne zawsze zaczyna się wewnątrz.
  • Starzenie mentalne ma zawsze swój początek w fizjologii.
  • Starzenie charakterologiczne, zgorzkniałość, brak energii i apetytu na życie to w dużej mierze sprawa zapuszczonej i latami obciążanej wątroby.

Ale najlepszą wiadomością jest to, że wszystkie te procesy są odwracalne. Rezultaty stale poprawiającego się metabolizmu komórkowego wpłyną nie tylko na wygląd zawnętrzny, lecz także na nasze odczucia względem swego wewnętrznego „ja”.

Moc jest w naszych rękach. I w naszych decyzjach odnośnie reszty naszego życia.
W nasz cudowny mechanizm wpisane jest zdrowie i do dziś niewytłumaczona zdolność do samoleczenia.
Choroba jest wymysłem cywilizacyjnym i możemy po prostu przestać w nią wierzyć.

tekst: Magdalena Brejdygant
foto:Jojie Alcantara

3 thoughts on “Starość to wybór

  1. Czuję całą sobą mądrość tego artykułu ale brakuje mi źródła (w wymiarze ludzkim), czyli odniesienia do autora i publikacji. Stwierdzenia, np. tego rodzaju: „starzenie charakterologiczne, zgorzkniałość, brak energii i apetytu na życie to w dużej mierze sprawa zapuszczonej i latami obciążanej wątroby”, wymagają podania pochodzenia tych słów. Albo takie zdanie, które sugeruje, że w trakcie prawidłowego starzenia się, możemy stare komórki zastępować młodymi, powinno być potwierdzone podaniem tekstu źródłowego, chyba, że wiedzę czerpiecie z pola informacji większego, niż umysł jednostki 🙂

    1. Tekst jest oparty na wielu lekturach i wykładach oraz na własnych doświadczeniach i obserwacjach, więc w istocie jest to pole wieksze niż pojedynczy umysł 🙂
      ale kilka wymienię – A. Moritz „Timeless secrets of Health and Rejuvenation”, S. Cabot „Dieta oczyszczająca wątrobę”, G.P. Małachow „Oczyszczanie organizmu” E. Dąbrowska „Przywracać zdrowie żywieniem” oraz wykłady pani doktor. Polecam

  2. To bardzo dluga droga przed Pysznym Życiem aby przekonać ludzi do regularnego oczyszczania organizmu , również wątroby. Ale nagroda jest taka, że jak sprobujesz i poczujesz tę lekkość i przypływ energii – to będziesz wracać. Podobnie z gimnastyką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *