Pora za zupę

Posted on Posted in kulinaria

Por to jedno z moich ulubionych warzyw. Ale wydaje mi się wciąż niedoceniony. Głównie statystuje i mimo wspaniałej prezencji, rzadko gra pierwszoplanową rolę. O modzie na szparagi wiedzą wszyscy, a moda na naszego od wieków pora gdzie? Dziś mnie naszło i dlatego w ramach obiadu por w zupie, ale w głównej roli.

 

1 duży por

1 pietruszka

2 cebule

2 kartofle

pół selera

2 ząbki czosnku

szklanka mrożonego groszku

jasny sos sojowy

2 liście laurowe

pęczek koperku

sól, pieprz

Do 2 litrów wody wrzucamy połówkę umytego pora, obraną pietruszkę i seler, 1 cebulę, ząbek czosnku, liście laurowe. Doprowadzamy do wrzenia i dalej gotujemy na małym ogniu aż do miękkości. Kartofle obieramy, kroimy w drobną kostkę i dodajemy do wywaru. Drugą połówkę pora przekrawamy wzdłuż i kroimy w cienkie półtalarki, cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek wyciskamy przez praskę i wszystko wrzucamy na patelnię (na oliwę), podsmażamy, aż się zeszkli. Z wywaru wyjmujemy pora, pietruszkę, cebulę i czosnek przekładamy do blendera i z łyżką wywaru miksujemy. Selera i liście laurowe usuwamy. Zmiksowany krem wlewamy z powrotem do wywaru, dodajemy podsmażonego pora i cebulę. Wsypujemy szklankę groszku zielonego i gotujemy jeszcze 10 minut bez przykrycia, żeby groszek nie sciemniał. Na koniec wrzucamy posiekany koperek.

Zupę podajemy z grzankami z żytniego chleba.

Zielono nam i pysznie!

przepis i wykonanie: Magdalena Brejdygant

foto: Igor Brejdygant

 

One thought on “Pora za zupę

  1. Zupa z porów to jedna z moich najulubieńszych zup, nawet rodzina nie protestuje jak dość często sie pojawia na stole. Muszę wypróbować ten przepis z zielonym groszkiem, ja robię dwuskładnikową por (dużo)-ziemniak (mało) ze stosunkowo dużą ilością świeżego imbiru i gałki muszkatołowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *