Poczuj miętę

Posted on Posted in aromaterapia

To był rok 89’, sierpień, obóz jeździecki w Bogusławicach. Pamiętam bardzo wyraźnie wiele zdarzeń i ludzi z tego okresu, konia, na którym jeździłam oraz … nienasycony głód słodyczy! W tamtych czasach w sklepach można było kupić mniej więcej nic, ale Stwórca na szczęście obdarzył człowieka kreatywnością. Kto zgadnie do czego może posłużyć kostka cukru (zabrana koniom) oraz mięta w kroplach z apteki?

Moje życie zatoczyło koło i wróciłam do punktu, w którym mam i konie i miętę (świeżą, suszoną i w postaci olejku eterycznego). A cukier? No cóż, jest tak niezdrowy, że nawet koniom się go już nie podaje jako nagrody, ale nostalgicznie kostki cukru (brązowego) w domu zawsze mam.

Mówiąc, a raczej pisząc „mięta”, myślę – mięta pieprzowa (Ang. Peppermint, łac. Mentha piperita), gdyż odmiana mięty (ang) Spearmint ma inne właściwości.

Jak już pisałam, ktoś kiedyś skrupulatnie policzył, że jedna kropla olejku miętowego równoważy 25 filiżanek naparu z suszonej mięty i o ile napar można jedynie wypić, to olejek można zastosować w o wiele bardziej kreatywny sposób.

Przed zastosowaniem pierwszej kropli olejku proszę pamiętać o poniższych zasadach:

  • Olejek miętowy, przed posmarowaniem skóry powinniśmy* rozcieńczać w proprocjach 50-50,

  • Nie należy stosować olejku na otwarte rany,

  • Nie podawać dzieciom poniżej 18-stego miesiąca życia.

*(‘powinniśmy’ nie oznacza że musimy, ale stosując olejek pierwszy raz w życiu lepiej go rozcieńczyć)

Oto lista zastosowań olejku mietowego, jak zwykle niekompletna (bo gdyby ktoś chciał wymienić wszystkie zastosowania mięty to potrzebna byłaby książka).

OLEJEK MIĘTOWY OCHŁADZA a zastosowany w dużych ilościach oziębia. Duża szklanka wody z jedną kroplą olejku wystarczy aby skutecznie ochłodzić się i odświeżyć podczas upalnego dnia. Jeżeli stosujemy olejek do masażu trzeba uważać, aby siebie lub osoby masowanej zbytnio nie wychłodzić.

WZMACNIACZ – olejek miętowy wzmacnia działanie wszystkich innych zastosowanych olejków. Jeżeli skórę posmarujemy olejkiem lawendowym a następnie olejkiem miętowym, to wzmocnimy działanie olejku lawendowego. Ma to fundamentalne znaczenie, jeżeli stosujemy jakiś bardzo drogi olejek, na przykład Helichryzum, Melissę lub Frankincense. Można użyć mniej olejku drogiego i wzmocnić go olejkiem miętowym.

PROBLEMY Z UKŁADEM TRAWIENNYM – osoba dorosła może zażyć jedną lub więcej kropli olejku rozcieńczonego w wodzie, miodzie, soku. DZIECIOM (powyżej 2 lat) można wmasować w brzuszek (masujemy brzuszek zgodnie z ruchem wskazówek zegara) jedną kroplę oleku rozcieńczonego w oleju jadalnym. Olejek daje wrażenie zimna na skórze, więc dziecko trzeba wcześniej z olejkiem oswoić.

BÓLE GŁOWY – posmarować skronie i czubek głowy olejkiem (uwaga na oczy!), ból powinien przejść w ciągu kilku minut.

KONCENTRACJA – olejek miętowy poprawi naszą koncentrację i pamięć, w tym celu podać jedną kroplę na język, popijać z wodą lub rozpylać olejek.

WYMIOTY, podczas choroby, choroba lokomocyjna lub morska – wsmarować w brzuch, wymioty powinny natychmiast ustąpić. Można również zastosować jedną kroplę na język oraz na skronie. Można również posmarować nadgarstki jeżeli komuś jest wygodniej i przykładać je do nosa w razie potrzeby.

Przeprowadzono badania (chodzi mi o te z przymiotnikiem ‘naukowe’ – czyli takie prawdziwe, rzetelne i wiarygodnie udokumentowane), że olejek miętowy ogranicza łaknienie i pomaga kotrolować nadmierne uczucie głodu, przyczyniając się w ten sposób do leczenia OTYŁOŚCI.

Gdyby tak się zdarzyło, że u kogoś występuje syndrom ‘kanapowego lenia’ (ang) ‘couch-potato’ i ten ktoś bardzo chciałby to zmienić to proponuję mieszankę olejków: lawendowy, miętowy i pomarańczowy. Dawka radości i witalności jest taka, że po prostu nie da się pozostać w bezruchu!

Ponadto olejek miętowy można zastosować na powstrzymanie czkawki, bóle artretyczne, uderzenia gorąca, gorączkę, zablokowane zatoki i wiele innych dolegliwości zdrowotnych.

No a co z gotowaniem? No tu proszę Państwa nie podjełabym się stworzenia choćby prowizorycznej listy zastosowań. Proszę tylko przy eksperymentach zachować umiar i zacząć od jednej kropli, która zmieni smak całego wielkiego tortu czekoladowego!

U mnie w domu butelka olejku miętowego po prostu musi być. Czasem nie używamy olejku całymi tygodniami a potem przychodzi dzień, w którym kilka kropli staje się absolutnie niezbędne i w przysłowiowym sensie ratuje nam życie.

Poza tym nigdy nic nie wiadomo, może jeszcze połączę kiedyś kostki cukru z olejkiem miętowym i jeśli tak się stanie, to obiecuję Was o tym poinformować.

tekst: Justyna Gawąd

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *