Olejek cytrynowy i dziura w brzuchu

Posted on Posted in aromaterapia

Rozmawiałam pewnego dnia ze znajomym o zażywaniu olejku cytrynowego i tłumaczyłam mu, że tu kapsułka tu kropelki, zamykamy, połykamy – i nie zauważyłam zaaferowana tym opowiadaniem, że jego oczy były coraz większe. Wreszcie ja zamilkłam a on zapytał: „ A czy tyle kropli nie wypali mi dziury w brzuchu?”.

„Ech no przecież, że nie, co za pytanie!” – pomyślałam sobie najpierw. A potem szybko mi się przypomniało, że na wykładach o olejkach spektakularnym doświadczeniem jest pokazanie, co robi jedna kropla olejku cytrynowego ze styropianem. No nic innego jak „wypala” ową dziurę!

Do olejków mam podejście praktyczne i pragmatyczne. Interesuje mnie, czy olejek działa i oczywiście zadaję sobie pytanie: dlaczego, ale wnikanie w reakcje chemiczne nie jest moją pasją.

W takim razie pytanie brzmi tak, czy warto kupić sobie olejek cytrynowy i jeśli tak, to po co? Będę z Wami szczera, ja olejek cytrynowy dodaję do wypijanej codziennie wody bo cytrynowa woda dużo lepiej smakuje! Po prostu.

I na co dzień trochę zapominam o tym, że:

– olejek cytrynowy odkwasza organizm (sok ze świeżej cytryny też) i przyczynia się do równowagi kwasowo-zasadowej,
– wspiera system trawienny i wątrobę, w tym delikatnie usuwa toksyny z wątroby,
– przeciwdziała powstawaniu guzów,
– chroni DNA przed uszkodzeniem,
– poprawia krążenie i mikrokrążenie, stosowany w przypadku miażdżycy i innych chorób żył,
– wspiera system immunologiczny, w tym stymuluje organizm do produkcji białych krwinek,
– poprawia koncentrację i pamięć,
– jest anty pasożytniczy, leczy infekcje systemu moczowego, reguluje wydzielanie łoju przez skórę oraz pomaga poradzić sobie z wypryskami.
– ma działanie antyseptyczne i przydaje się do oczyszczania powietrza w domach i biurach, a w skrajnych przypadkach pomocny jest na terenach zagrożonych epidemiami*.

Działanie antyseptyczne olejku cytrynowego można wykorzystać w kuchni do oczyszczenia desek do krojenia jedzenia, czyszczenia blatów kuchennych i przedłużania życia owocom i warzywom przez zanurzenie ich w zimnej wodzie z dodatkiem kilku kropli olejku.

Są dwie rzeczy, dotyczące olejku cytrynowego, o których należy BEZWZGLĘDNIE pamiętać:

  1. Olejek reaguje na promienie UV i przyspiesza brązowienie naszej skóry, więc nie smarujemy się tym olejkiem przed wyjściem na słońce, najwcześniej 24h po posmarowaniu się olejkiem. Ja używam słowa „fototoksyczny” , choć można użyć łagodniejszego choć dłuższego słowa „fotosensybilizujący”,

  2. Olejek rozpuszcza plastyk, w związku z tym pijemy wodę z olejkiem z naczyń szklanych lub metalowych. Ta właściwość przydaje się, gdy pobrudzimy się żywicą, chcemy zdrapać klej po etykietkach lub usunąć gumę do żucia z dywanu.

Wypada mi wrócić do tematu dziury w brzuchu – nic takiego nam nie grozi, nawet po skonsumowaniu jego dużych ilości! Bo? Bo olejek cytrynowy (jak każdy inny olejek oraz inne substancje naturalne) działa „inteligentnie” w kontakcie z żywym organizmem – rozpoznaje komórki i to, czy są one uszkodzone czy nie. Jeżeli komórki są zdrowe i olejek nie ma „nic do zrobienia”, to je omija natomiast zabiera się do pracy, gdy napotka na swojej drodze komórki potrzebujące (bądź bakterie, wirusy lub grzyby do zabicia, toksyny do usunięcia, etc ).

Olejki eteryczne wiążą ze sobą metale ciężkie i inne toksyny i wyprowadzają je z organizmu.

Najsprawniejszym olejkiem usuwającym metale ciężkie jest Ledum, ale olejki cytrusowe też mają takie właściwości, choć w mniejszej skali.

No, ale tak jak napisałam wcześniej, ja o tym wszystkim nie pamiętam, gdy dolewam kropelkę olejku do szklanki z wodą. Wypijam, odstawiam buteleczkę z olejkiem w ciemne miejsce, wracam do pracy, tylko po prostu czuję się znakomicie.

tekst: Justyna Gawąd
foto: Aga Silska

*G.Young wysłał ogromną dostawę olejku cytrynowego na Haiti po trzęsieniu ziemi w 2010 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *